Blog
Co to jest?Znajdziesz tutaj moje spostrzeżenia i porady dotyczące stron internetowych.
Promocje, zniżki, obniżki...
Nie ukrywam, że przeglądam strony konkurencji i czytam o ich najnowszych promocjach, obniżkach, zniżkach, promocjach w promocji, barwnych opisach rzeczy oczywistych i tym podobnych. Tylko kto się w tym odnajduje? Gdzie tutaj jest klient? Ehh... rozumiem marketing. Podobno jeżeli widzimy, że coś jest w promocji to choćby nie wiadomo co by to było - to nas zainteresuje. Prosiłoby się zacytować tutaj słowa pewnego polskiego aktora z serialu obrazującego polską rodzinę poprzez prosty humor, jednak ze względów moralnych powstrzymam się od tej dygresji. Myślę, że osoby lubiące kino z dużą dawką humoru wiedzą o czym mówię.
Duża część firm, trzyma się takiej zasady jaką opisałem powyżej. Czy to jest skuteczne? W pewnym stopniu tak, ale tylko na klientów, którzy liczą na profesjonalną stronę internetową płacąc 1/4 kwoty, za którą musieliby zapłacić u prawdziwego webdesignera, a dzięki skutecznemu omamianiu firmy oferującej "usługi na najwyższym poziomie" , w portelu klienta zostaje połowa sumy, którą początkowo chciał zaoferować (mając dość spory plik), a i tak nie otrzymał wszystkiego czego chciał. Dlatego też apeluję do wszystkich przyszłych , potencjalnych klientów firm lub osób oferujących usługi tworzenia strony internetowej (często również usługopodobnych), aby nie dawali sobie wciskać wszystkiego co mówią konsultanci, tłumacząc dlaczego to tyle kosztuje. Osoby na tych stanowiskach najczęściej mają nikłe pojęcie o webdesignie, więc pytanie pojawia się samo w sobie: Skąd u nich ta elokwencja?
Wszystko o czym napisałem, opieram na swoich prywatnych doświadczeniach, gdyż nie raz miałem okazję współpracować z różnego rodzaju firmami. Potwierdzają to też wszystkie komentarze moich klientów, którzy mieli okazję korzystać z usług różnych webdesignerów.
19.01.2011. 22:03
