Blog

Co to jest?Znajdziesz tutaj moje spostrzeżenia i porady dotyczące stron internetowych.

Pobieraczek – groźby, komornik, wezwanie do zapłaty

Sądziłem, że sprawa pobieraczka została już wyjaśniona przez setki innych portali, ale piszę ten artykuł, aby mieć już całkowity spokój z pytaniami w tej sprawie.

Ze sprawą pobieraczka spotkałem się już około 3 lata temu, kiedy ktoś ze znajomych zadzwonił do mnie z paniką w głosie w sprawie wezwania do zapłaty z ww. portalu. Nie będę przedstawiał całej historii działania tego serwisu, gdyż zainteresowani wiedzą o co chodzi.

Opowiadam krótko: Nie musisz nic nikomu płacić, a groźby, które Ci przysyłają możesz całkowicie olać. Papiery, które przysyłają Ci do domu możesz spuścić pod klapą swojego WC (tylko uważaj, żeby się nie zapchał ;).

Argumenty które przedstawiam odnośnie mojej wersji:

- Nie zawierasz z nimi żadnej umowy (chociaż oni twierdzą inaczej), niczego nie podpisujesz (nawet elektronicznie). Co prawda umowy w internecie są honorowane, ale muszą być podpisane ręcznie bądź za pomocą odpowiednich narzędzi, których najzwyczajniej nie ma na pobieraczku.
- Brak jakiejkolwiek weryfikacji danych na pobieraczku, kliknięcie w link aktywacyjny nie powoduje zawarcia jakiejkolwiek umowy, bądź ustalenia twojego miejsca zamieszkania.
Sam zarejestrowałem kilka kont na różne dane, w dodatku korzystałem ze zmiany IP. Z jednego komputera uzyskałem kilkanaście różnych „osób prawnych” – tak jak określa pobieraczek. Ciekawe jak oni wyegzekwują od nich pieniądze :)

Nie ma kompletnie czym się przejmować. Ich metody działania to najzwyklejsze wywieranie presji i strachu na przeciętnym kowalskim, który dla świętego spokoju woli zapłacić. Sam zastanawiam się czy ich nie oskarżyć o zaśmiecanie skrzynki pocztowej.

Krótka charakterystyka pobieraczka:
Serwis, który podobno oferuje pobieranie plików. Mit głosi, że podobno komuś udało się coś z niego pobrać, ale najprawdopodobniej były to jakieś śmieciowe groźby dotyczące wezwania do zapłaty, za usługę, z której w życiu się nie skorzystało. W dodatku opłata jest przymusowa, mimo że nikt nie podpisał z nimi żadnej umowy (chyba, jakieś nowe metody marketingu, będę musiał się dokształcić :)

Poza tym pobieraczek został już zgłoszony do UOKiK-u i zostali zmuszenie do zapłaty 300 000 zł kary, jednak dzięki naiwności wielu użytkowników portal nie przestaje istnieć, gdyż kolejne wpłaty docierają do nich z prędkością światła.

Więc, jeżeli nie zapłaciłeś za rzekomą usługę nijakiemu pobieraczkowi - możesz spać spokojnie. Brygada antyterrorystyczna, z komornikiem na czele nie wejdzie do Ciebie razem z drzwiami, chociaż niedługo pobieraczek będzie musiał pisać i takie sformułowania w swoich mailach... Podejrzewam, że i tak znajdzie się wielu, którzy im zapłacą...

29.12.2011. 14:15